Rowy-Gdynia

Wtorek, 26 lipca 2011 · Komentarze(0)
Dzisiaj zachowalem sie neteges, tzn.: o udzilem sie o 6:00 i po trzech probach wybudzenia kolegi Storma, ktore to proby zajely okolo godziny, odpuscilem i ruszylem w kierunku na Gdynie, ciezko opisac slowami podjazdy i zjazdy ktore pojawily sie na mojej drodze, ale mialem taki niedosyt jazdy ze po przejechaniu 100 km z bagazem 30kg, postanowilem jechac dluzsza trasa, do Gdyni, w sumie zrobilem ponad 150 km, z konkretnym obciazeniem. Jutro Krynica Morska.

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!